Dickson-Kerner Variofield 480 - pielnik wielozadaniowy

Dodano: 20.09.2021, 00:00


Firma Dickson-Kerner dołączyła do swojej oferty kolejny pielnik. Poniżej zaprezentujemy możliwości mechanicznego zwalczania chwastów w uprawach.
Kwaśna zgnilizna jagód
Firma Dickson-Kerner dołączyła do swojej oferty kolejny pielnik. Poniżej zaprezentujemy możliwości mechanicznego zwalczania chwastów w uprawach.

Niemieckie przedsiębiorstwo powstało w wyniku inicjatywy Bernharda Dick'a, czyli dyrektora zarządzającego w firmie Dickson, który szukał możliwości rozwoju swojej firmy. W efekcie współpracy z bawarską firma Kerner powstała spółka zależna. Zaangażowanie młodego i kreatywnego zespołu  skutkuje powstaniem ciekawych rozwiązań maszynowych.
 

Dickson-Kerner produkuje maszyny o szerokości roboczej 3,0, 4,8 i 6,3 m. Dzięki opcjonalnym przedłużeniom ramy, każdy model można rozszerzyć o 30 lub 45 cm z każdej strony. Planowane są również maszyny o większej szerokości.

Pielniki są przeznaczone do montażu zarówno z przodu, jak i z tyłu ciągnika. Dzięki mocowaniom hakowym, trójkąt zaczepowy można przestawić, luzując 4 śruby.

 

Zakres możliwości

Konstrukcja ramy umożliwia stosowanie wielu kombinacji elementów roboczych. Wszystkie dostępne moduły można umieścić na przedniej lub tylnej rurze profilowej. Kilka przykładowych rozwiązań: po rozmieszczonych na pierwszej belce sekcji roboczych z 3 lub 5 redlicami, na drugiej belce na równoległoboku można osadzić wirniki. Alternatywnie przód pielnika można wyposażyć w wały nożowe o średnicy 260 mm z 10 nożami, a tył w moduł redlicowy.
W razie potrzeby obie belki można uzbroić w zęby wyposażone w lemiesze skrzydełkowe do powierzchniowego podcinania gleby. Szeroki zakres możliwości składania zapewniają różnorakie szerokości profili ramy. Według producenta pozwala to na dużą elastyczność regulacji szerokości rzędów i stosowanie różnych elementów roboczych. Poszczególne moduły można dowolnie przesuwać na ramie.

 

Poszczególne sekcje są solidne przytwierdzone do rury profilowej, dzięki sprytnemu mocowaniu nożycowemu. Wyrównanie lub regulacja szerokości rzędów to łatwe zadanie, wystarczy poluzować śrubę zaciskową każdej sekcji o ćwierć obrotu. Wtedy można ją łatwo przesuwać po ramie.

Aby ułatwić ustawienie w odpowiedniej pozycji, obie belki pielnika są wyposażone w podziałkę, która wskazuje rozstaw sekcji roboczych w zakresie 25 do 75 cm, w układzie symetrycznym lub asymetrycznym. To świetne rozwiązanie.

Mimo 40-cm odległości między pierwszą a drugą belką, producent wspomina o najkrótszej konstrukcji na rynku pielników. Bierze pod uwagę długość od miejsca sprzęgania z ciągnikiem do wirników palcowych na końcu maszyny.

Mały minus konstrukcji dwubelkowej: tylny rząd elementów roboczych nieco trudniej obserwować, a do obsługi funkcji section control wymagają oddzielnego sterowania. Według producenta, praca na zboczach jest bez zarzutu. Ewentualne znoszenie ograniczają krótkie mocowania równoległoboczne i zastosowanie łożysk z małym luzem wewnętrznym.

Przy krótkim równoległoboku, centralne ustawienie koła kopiującego oraz masa własna 5-redlicowej sekcji, wynosząca 55 kg, powinna wystarczyć do wprowadzenia elementów roboczych w glebę. W opcji wyposażenia są dodatkowe sprężyny. Dostępne jest również hydrauliczne unoszenie sekcji z wykorzystaniem funkcji section control.

 

Elementy pielące

Sekcja robocza z 5 redlicami ma po dwie redlice z przodu i na środku oraz jedną z tyłu. Nie mogliśmy niestety sprawdzić, na ile taki układ radzi sobie w mocno zachwaszczonej plantacji.
Mamy dobre zdanie na temat regulacji szerokości podcinania: po poluzowaniu dźwigni mimośrodowej, stalowy płaskownik można łatwo przesunąć w odpowiednie miejsce. Takie rozwiązanie jest standardem w regulacji dwóch przednich redlic, a dla tylnej dostępne jako opcja.

 

Utrzymanie stałej głębokości roboczej zapewniają koła o średnicy 30 cm i szerokości 10 cm. Głębokość można regulować za pomocą ręcznej korby. Dobre wrażenie robi skala i sworzeń blokujący korbę.

Dickson-Kerner stosuje podobną blokadę, aby na czas transportu zabezpieczyć odchylone do góry elementy i opcjonalne talerze ochraniające rośliny. O dobre kopiowanie powierzchnia pola przez uzębione talerze dbają sprężyny.

 

Szeroki wybór redlic

W przypadku wygiętych słupic dostępne są elementy robocze o szerokości od 8 do 20 cm. W opcji są także lemiesze skrzydełkowe. Aby wymienić redlicę, należy wybić tuleję rozprężną, producent nie oferuje jeszcze systemu szybkiej wymiany.
Niestety, nie byliśmy w stanie dokładnie przetestować, na ile zakrzywiona słupica, wystająca ponad redlice, powoduje wyrzucanie gleby podczas płytkiego jej podcinania. Odnośnie do regulacji wirników palcowych: zarówno kąt, jak i wysokość można bez trudu zmienić za pomocą łatwo dostępnego rygla. Narzędzia potrzebne są tylko do podstawowego ustawienia szerokości sekcji roboczej.

 

 

Sprzęganie i sterowanie

Pielnik, którym pracowaliśmy, był wyposażony w opcjonalną ramę z możliwością przesuwu o 20 cm w prawą i lewą stronę. Dzięki temu pielnik prowadzony jest na dwóch wałkach ze stali nierdzewnej i specjalnymi łożyskami ślizgowymi między rzędami upraw, na podstawie obrazu z kamer. Wieńcowe koła prowadzące, o średnicy 400 mm, zmniejszają nacisk na tylną oś ciągnika. Dzięki temu krótka konstrukcja pielnika sprawdza się również z mniejszymi ciągnikami.
W ofercie są różne systemy kamer do prowadzenia w międzyrzędziach: Nalatec, Tillet & Hauge (znany z pielników Garford) lub firmy Claas. Ciągnik musi mieć 1 obwód hydrauliczny dwustronnego działania oraz jeden jednostronnego działania, z wolnym spływem do sterowania ramą przesuwną.

 

 

Pozostałe elementy 

Przednie koła kopiujące o wymiarach 23 × 10,5-12 mogą być umieszczone przed każdą sekcją.

 

Po złożeniu pielnika jest niewiele miejsca między kołem podporowym a kabiną.

Strzałka pionu, którą widać z ciągnika, to jeden z dobrze dopracowanych detali pielnika Dickson-Kerner.

Variofield 480 z 7 sekcjami roboczymi waży 1400 kg.

Z bogatym wyposażeniem, z 7 sekcjami pielącymi (z wirnikami palcowymi i redlicami), przesuwną ramą i sterowaniem na bazie obrazu z kamer, cena katalogowa maszyny wynosi 35 500 euro netto. Jednak w wyposażeniu podstawowym cena pielnika zaczyna się od 13 500 euro netto.

Podsumowanie

Ze współpracy rodzinnej firmy Dickson z Austrii z firmą Kerner z Bawarii powstał wielozadaniowy pielnik. Dwubelkowa konstrukcja w połączeniu z różnymi konfiguracjami elementów roboczych (redlicami, wałem nożowym lub wirnikami palcowymi) pozwala na szeroki zakres zastosowań.

Opracowanie: Jan Józefowicz



Warto wiedzieć
 
  • Dickson-Kerner to wspólny projekt firm Dickson z Austrii i Kerner z Bawarii.
  • Konstrukcja ramy umożliwia stosowanie różnorakich elementów roboczych i zapewnia regulację szerokości międzyrzędzi.
  • Detale są dobrze dopracowane.
  • Na dwóch belkach pielnika można zawiesić liczne kombinacje elementów roboczych.
  • Po zwolnieniu dźwigni mimośrodowej reguluje się szerokość sekcji roboczej
  • Testowany pielnik wyposażony był w system kamer Tillett & Hague. W opcji dostępne są rozwiązania innych marek. Fot. Schulz
  • Rury profilowe o różnych szerokościach w obszarze składania umożliwiają dopasowanie do wszystkich szerokości międzyrzędzi.
  • Głębokość roboczą wirników palcowych można precyzyjnie regulować.
  • Po poluzowaniu śruby o ćwierć obrotu, sekcję roboczą można łatwo przesunąć, a podziałka na ramie umożliwia precyzyjne jej rozstawienie.
  • Rama przesuwna na dwóch 45-mm wałkach ze stali nierdzewnej jest krótka.
  • Głębokość podcinania gleby, widoczną na skali, ustawia się za pomocą korby.

Szukasz pielnika lub innej maszyny rolniczej? Te i wiele innych znajdziesz w naszym serwisie kliknij i sprawdź.


 

Mogą Cię zainteresować:

« wróć do listy artykułów
Do góry