Jak uzupełniać uszkodzony ocynk i powstrzymać korozję?

Dodano: 23.12.2021, 08:26


Otarcia, uderzenia i naprawy są najczęstszym powodem ubytków powłoki cynku w maszynach rolniczych. Kto chce powstrzymać korozję, może wybrać jedną z trzech dróg.
Rabarbar – warzywo sprowadzone do Europy w XVI wieku z regionów północno wschodniej Syberii.
Otarcia, uderzenia i naprawy są najczęstszym powodem ubytków powłoki cynku w maszynach rolniczych. Kto chce powstrzymać korozję, może wybrać jedną z trzech dróg.


Cynkowanie to jeden z najbardziej skutecznych sposobów zabezpieczenia metalu przed korozją. Srebrne powłoki często widujemy wśród najbardziej narażonych na korozję wozów asenizacyjnych i rozrzutników obornika, ale spotkać się z tym można w przyczepach, czy mniejszych urządzeniach, np. mieszadłach do gnojowicy. Niestety, ciągła eksploatacja lub drobne naprawy maszyn mogą skutkować utratą warstwy ochronnej. Zapytałem więc ekspertów, pracowników cynkowni w firmie Joskin, o możliwości domowej naprawy uszkodzonego ocynku.

Farba cynkowa w sprayu

Dość często spotykaną wśród rolników praktyką jest spryskanie naprawionej powierzchni farbą cynkową w sprayu. To tanie, ale nieskuteczne rozwiązanie, co potwierdza wykonane na przykładowym kawałku metalu badanie grubości ocynku.

Poprawna grubość warstwy ocynku, w zależności od grubości blachy, waha się od 50 do 100 mikronów – grubsza stal przyjmie więcej cynku. Po spryskaniu czystego kawałka stali taką właśnie farbą, zmierzona grubość powłoki wyniosła maks. 3 mikrony! To zdecydowanie za mało, by nie martwić się o korozję przez następne lata. Skuteczności tej metody nie podniesie wielokrotne spryskiwanie kawałka metalu, ponieważ w tym przypadku kolejne warstwy nie przenikają się.

Plusem farby w sprayu jest dobry efekt wizualny, szczególnie w dość młodej maszynie. Warstwa cynku na kilku- i kilkunastoletnich maszynach ulega utlenieniu, stąd mniej błyszczący odcień.

Farba z dużą zawartością cynku (droga)

Najczęściej stosowaną metodą jest nałożenie za pomocą pędzla farby z bardzo dużą zawartością cynku (96%). Nie jest to skomplikowane, bo oprócz oczyszczenia i odtłuszczenia malowana część nie wymaga specjalnego przygotowania.
Farba jest dość gęsta, dzięki czemu wygodnie nanosi się ją nawet od dołu i nie zasycha w puszce po otwarciu. Po nałożeniu jednej warstwy farby, która bardzo dobrze rozprowadza się po powierzchni, uzyskaliśmy powłokę o grubości 20–30 mikronów i spokój na długie lata. Farba jest matowa, więc po wyschnięciu (30 minut) i wyrównaniu powierzchni można spryskać farbą w sprayu, by uzyskać efekt wizualny.

Warto podkreślić, że taką farbę można wykorzystać też jako preparat antykorozyjny także po naprawie innych nieocynkowanych maszyn, np. by zabezpieczyć spoinę. Po wyschnięciu farbę można bez trudu pomalować na właściwy dla maszyny kolor.

Cynkowanie na gorąco

W naprawie dużych połaci skorzystać można z cynkowania na gorąco. Służy do tego specjalny dwufunkcyjny palnik (zasilany gazem technicznym), za pomocą którego w pierwszej kolejności nagrzewa się do około 400°C poddawany naprawie detal maszyny. Bezpośrednio po nagrzaniu nieco zmniejsza się wielkość płomienia i uruchamia się dozowanie sproszkowanego cynku. Niesione płomieniem drobiny bardzo dobrze wiążą się z metalem, dzięki czemu uzyskana grubość powłoki sięga nawet 65 mikronów (na grubej blasze).

Z cynkowaniem na gorąco trzeba jednak uważać, bo przegrzanie stali może spowodować wytopienie cynku po drugiej stronie blachy, np. wewnątrz zbiornika w wozie asenizacyjnym. Między innymi dlatego z tego sposobu uzupełnienia powłoki korzysta się tylko w cynkowni, choć zdarza się, że taki zestaw wraz z serwisantami jedzie także na naprawę do rolnika, ale w większości przypadków wystarcza prostsze nałożenie farby z puszki.


Ważne:

Właściwa naprawa ubytku ocynku skutecznie wstrzymuje korozję,

Najtańszym sposobem jest farba w sprayu, ale jej skuteczność jest najniższa,

Właściwą ochronę zapewnia nanoszona pędzlem farba z ponad 95-procentową zawartością cynku, ale jej cena to ok. 150 zł/0,5 l,

Naprawę dużych połaci można wykonać tzw. metodą na gorąco.

Autor: Jan Beba 
Artykuł pochodzi z 6/2021 topagrar Polska
 

Mogą Cię zainteresować:

« wróć do listy artykułów
Do góry