Rynek ciągników rolniczych nie dał się COVID-19

2021-07-20

Rynek ciągników rolniczych w Europie stosunkowo dobrze zniósł kryzys związany z koronawirusem. Mimo tymczasowych zamknięć fabryk, producenci zrobili wszystko, by zrównoważyć produkcję w 2020 roku i zaspokoić rosnący niekiedy popyt.

W Polsce w 2020 roku zarejestrowano 9937 nowych ciągników rolniczych – to najlepszy wynik z ostatnich trzech lat. W stosunku do roku 2019, kiedy zarejestrowano 8714 nowych ciągników, notujemy wzrost o 1223 egzemplarze, co oznacza wzrost o 14%. Najlepszy wynik na koniec 2020 roku osiągnęła marka New Holland (patrz tabela), której zarejestrowano 1817 nowych ciągników, to o 19,5%, czyli 297 egzemplarzy więcej niż przed rokiem. New Holland poprawił swoje udziały rynkowe z 17,4% na koniec 2019 roku do 18,3% za 2020 rok. Więcej na temat rynku ciągników rolniczych w Polsce znajdziesz w lutowym numerze „top agrar Polska”. Teraz zerknijmy, jak sytuacja wygląda w innych krajach.

Nowy lider za Odrą

W ubiegłym roku nasi zachodni sąsiedzi zarejestrowali łącznie 31 180 ciągników – wzrost o 13%. Pierwsze miejsce w lidze z 6818 nowo zarejestrowanymi ciągnikami, z udziałem w rynku wynoszącym 21,9% zajął Fendt. Po kilku latach dominacji na drugą lokatę spadł John Deere (5530 sztuk, 17,7% udziału w rynku). Kolejne miejsca zajmują Deutz-Fahr (8,5%), Case IH/Steyr (7,2 %) i Kubota (7 %). Szóste miejsce zajmują New Holland i Claas (po 6,4%). Claas (1988; 8,1%) zajmuje piąte miejsce od Kuboty (629; 2,6%; 9. miejsce) w kategorii ciągników powyżej 50 KM w lidze traktorów 2020.
W Austrii od kilku lat stawce przewodzi rodzima marka Steyr. W 2020 roku austriaccy rolnicy kupili 0 5,7% więcej ciągników niż w roku 2019. To najlepszy wyniki od roku 2017, kiedy to tablice rejestracyjne przykręcono do 5092 nowych traktorów.

Akceptowalny spadek

Choć we Francji odnotowano spadek liczby zarejestrowanych ciągników we wszystkich kategoriach, nikt nie panikuje, bo uzyskany w ostatnich roku rezultat i tak jest o ok. 4% wyższy od średniej z ostatnich 5 lat. Na poziomie wszystkich ciągników rolniczych (standardowych oraz do winnic i sadów) ranking marek pod względem udziału w rynku pozostaje podobny do tego z 2019 r. Pierwsza piątka pozostaje niezmieniona. Zwróćmy jednak uwagę na postępy firm John Deere (+1,5 pkt), Fendt (+1,0 pkt), Deutz-Fahr (+0,6 pkt) i Claas (+0,4 pkt) w 2020 r.
Podobnie we Włoszech wyniki rejestracji ciągników rolniczych są mniej negatywne, niż oczekiwano jeszcze kilka miesięcy temu. Gwałtowny wzrost sprzedaży w ostatnich dwóch miesiącach roku pozwolił częściowo zniwelować załamanie z wiosny 2020 r. Dane o liczbie zarejestrowanych traktorów wskazują na spadek o 3,4% w stosunku do 2019 r. –17 944 sztuki. Analiza miesięcznych danych dot. rejestracji ciągników pokazuje bardzo silne wzrosty w ostatnich dwóch miesiącach roku: odpowiednio o 38,5% w listopadzie i o 38% w grudniu. Zdaniem ekspertów wzrost rejestracji pod koniec 2020 roku może zwiastować fazę ożywienia w pierwszych miesiącach 2021 roku. Najlepiej sprzedającą się marką we Włoszech pozostaje New Holland. Wielu zaskoczył wyczyn rodzimej marki Antonio Carraro, która wyprzedziła firmę John Deere. W wysokiej sprzedaży marki pomogły najprawdopodobniej kłopoty upadającej konkurencyjnej marki Goldoni.
W Hiszpanii w 2020 roku zarejestrowano 10 620 nowych ciągników, co oznacza spadek o 11,9% w porównaniu z 12 067 rokiem poprzednim. W tym przypadku warto podkreślić specyfikę rolnictwa kraju, co przekłada się na najchętniej wybierane przez rolników modele ciągników. Przykładowo w grudniu 2020 roku liderem popularności został New Holland T4.110 F, następnie Case IH Farmall 115C 4WD, John Deere 6155M, Deutz-Fahr 5110.4 D oraz Kubota M5111.  

Niewiadome z Wysp

W zeszłym roku w Wielkiej Brytanii zarejestrowano łącznie 10 380 nowych ciągników o mocy ponad 50 KM, a to o 14% mniej niż w 2019 roku – dane w tabeli odnoszą się do roku 2019 ze względu na ograniczenia wynikające z prawa konkurencji, uniemożliwiające publikację rankingu marek. Na niższy wynik w 2020 roku wpłynęła gorsza koniunktura między kwietniem a lipcem. W ostatnich pięciu miesiącach roku rejestracje były o 11% wyższe niż od sierpnia do grudnia 2019 roku. Spadek rejestracji był widoczny w większości zakresu mocy, ale w 2020 r. zarejestrowano o 25% więcej ciągników o mocy powyżej 320 KM niż w 2019 r. Odnotowano niewielki spadek liczby maszyn powyżej 200 KM, ale we wszystkich szerokich zakresach mocy poniżej tego poziomu (i powyżej 50 KM) odnotowano spadek o 15-20% rok do roku. Wzrost rejestracji w górnym zakresie mocy oznaczał, że średnia moc ciągnika zarejestrowana w ciągu roku po raz pierwszy przekroczyła 170 KM, osiągając 171 KM; wzrost o prawie 30 KM w porównaniu z dekadą temu.
Z koli w sąsiedniej Irlandii 2020 rok przyniósł łącznie 1910 nowych traktorów, co oznacza spadek o zaledwie 3% w porównaniu z rokiem 2019. Największym wzięciem cieszyły się modele z zakresu od 101 do 120 KM i z 603 egzemplarzami stanowiły prawie 32% wszystkich rejestracji. W ciągu roku 87% wszystkich zarejestrowanych ciągników miało powyżej 100 KM, 56% powyżej 120 KM i 29% powyżej 150 KM.


Plusy zza oceanu

Łączna liczba sprzedanych ciągników rolniczych w 2020 roku wzrosła o 17,9%, a kombajnów o 5,5% – informuje AEM. W Kanadzie całkowita sprzedaż ciągników rolniczych wzrosła o 10,6%, podczas gdy rynek kombajnów samobieżnych spadł o 13,9% w ciągu roku. Ogólnie w 2020 roku w USA i Kanadzie producenci sprzętu rolniczego sprzedali prawie pięćdziesiąt tysięcy więcej ciągników i kombajnów niż w 2019 r. Analitycy podkreślają, że wzrosty ciągników rolniczych napędzane są przez mniejszy sprzęt. Warto też zaznaczyć, że rocznie w USA sprzedaje się około 300 tys. ciągników rolniczych, z czego do 10% stanowią modele o mocy powyżej 100 KM.

Autor: Jan Beba

Szukasz ciągnika rolniczego? Zobacz nasze najnowsze oferty. Kliknij
Do góry