Doglebowa aplikacja nawozów płynnych - jaki aplikator wybrać do swojego gospodarstwa?

Dodano: 25.04.2022, 11:04


Gdy wysokie ceny nawozów mineralnych biją po kieszeni, warto pomyśleć o skutecznym wykorzystaniu nawozów naturalnych bogatych w łatwo ulotny azot. Przygotowaliśmy przegląd narzędzi do doglebowej aplikacji nawozów płynnych.
Nowe ciągniki specjalistyczne od New Holland
Gdy wysokie ceny nawozów mineralnych biją po kieszeni, warto pomyśleć o skutecznym wykorzystaniu nawozów naturalnych bogatych w łatwo ulotny azot. Przygotowaliśmy przegląd narzędzi do doglebowej aplikacji nawozów płynnych.

Przez długie lata najpopularniejszą metodą nawożenia gnojowicą było rozlewanie metodami rozbryzgowymi. To najprostsza i tylko pozornie tania metoda – w zasadzie potrzebny jest wyłącznie odpowiednio wyprofilowany arkusz blachy, który montujemy za zaworem spustowym. Jaki jest tego efekt?

Z agrotechnicznego punktu widzenia jest to najgorsza metoda, ponieważ rozbryzgiwanie i rozlewanie gnojowicy na dużej powierzchni przyspiesza proces parowania lotnych związków azotu (formy amonowej NH4). Tym samym jego straty mogą dochodzić nawet do 75%. Wykorzystując aplikatory doglebowe możemy ograniczyć straty azotu i zmniejszyć zapotrzebowanie na nawóz mineralny. Dobierając odpowiednie narzędzie w jednym przejeździe (oprócz aplikacji gnojowicy) możemy uprawić ściernisko, przygotować rolę do siewu – zarówno na całej powierzchni lub tylko pasowo, lub wykonać zabieg pielenia. Niezależnie od rodzaju narzędzia, jakie wybierzemy, musimy pamiętać, że będzie ono stawiać opór podczas pracy, więc ciągnik musi mieć odpowiedni zapas mocy. Montując aplikator do starszych beczkowozów, warto zwrócić uwagę na stan ramy nośnej.
 


Agroland

Aplikatory tej marki są produkowane na bazie krótkich bron talerzowych lub kultywatorów z zębami sprężynowymi. Narzędzia talerzowe serii TSG są oferowane w szerokościach od 3 do 6 m. W przypadku kultywatorów Gunin dostępna jest również szerokość 7,5 m. Dystrybutor zapewnia, że narzędzia można zaczepić do każdego typu beczkowozów, także używanych. W obu typach aplikatorów montowane są rozdzielacze marki Vogelsang. Sprzedaż aplikatorów (i kontenerów) do gnojowicy marki Argoland w Polsce prowadzi firma Bauer Group.

Evers Agro

Oprócz aplikatorów talerzowych serii Toric, o szerokości roboczej 4,5–6,7 m, zębowych Freiberg i Olenberg oferowanych w szerokości 4,5–9 m, producent oferuje również narzędzia specjalistyczne. W tej grupie znajdziemy aplikatory rzędowe do technologii strip-till, a także aplikatory do użytków zielonych i zboża. Ciekawą propozycją są 8- i 12-rzędowe aplikatory serii Combi row-crop. Powstały z myślą o jednoczesnym pieleniu i aplikacji gnojowicy w międzyrzędziach rosnącej kukurydzy. Wyłącznym dystrybutorem marki Evers na terenie Polski jest firma Agrihandler.

Fliegl

Pod marką Fliegl znajdziemy praktycznie każdy typ aplikatora. Oferta zaczyna się od rozwiązań serii Skate, z wężami wleczonymi i płozami, oferowanych w szerokościach 6–24 m. Talerzowe narzędzia Vario Disc są przeznaczone do nawożenia trwałych użytków zielonych, chociaż sprawdzą się również na polach uprawnych. Są dostępne w szerokościach 3–7,15 m. Typowe narzędzia mieszające glebę to brona talerzowa Maulwurf i kultywator Gug, oferowane w szerokościach roboczych 3–6 m.

Joskin

Ofertę belgijskiej firmy Joskin otwierają narzędzia Terraos. Sztywne zęby i szerokie redlice to zdaniem producenta najlepszy wybór na piaszczyste gleby. Narzędzie jest oferowane w szerokości roboczej 2,8–5,2 m. Do pracy na glebach ciężkich i zakamienionych przeznaczone są aplikatory serii Terraflex z zębami sprężynowymi. Zależnie od wersji występują w szerokościach od 2,6 do 8,6 m. Segment narzędzi mieszających zamykają aplikatory talerzowe serii Terradisc 2. Szerokości robocze mieszczą się w zakresie od 3 do 6 m.

Kaweco

Holenderski producent oferuje dwie serie narzędzi talerzowych. Gama Pro-ject jest dostępna w szerokościach roboczych 5,6; 6,4; 7,2 i 8 m, z kolei narzędzia Opti-ject oferują większe szerokości: 7,2; 8,7 i 12 m. Odpowiedni docisk dysków tnących zapewniają sprężyny. W wersji Pro-ject elementy robocze są zawieszone na przegubie czworokątnym. Standardowo aplikatory współpracują z rozdzielaczami gnojowicy Kaweco SV. W wersji Pro elementy rozdrabniające części stałe nawozu są wykonane ze stali trudnościeralnej hardox. Wyłącznym dystrybutorem aplikatorów Kaweco w Polsce jest firma Farmtrade.

Kverneland

Gnojowicę można stosować również w systemie uprawy pasowej. Jednym z producentów oferujących rozwiązania do takiego sposobu aplikacji jest Kverneland. Kultywatory serii Kultistrip, oprócz wersji do nawozów granulowanych, dostępne są również w wersji do aplikacji gnojowicy i pofermentu z biogazowni. Narzędzia mogą pracować z rozstawem rzędów od 45 do 80 cm. Kultywatory są oferowane w szerokościach roboczych 3, 4,5 i 6 m. Dwie szersze maszyny występują z ramą sztywną lub składaną hydraulicznie.

Mandam

Brona talerzowa GAL-M to wspólne dzieło polskich firm Mandam i Meprozet. Węże dozujące podają gnojowicę do rowków, utworzonych przez pierwszy rząd talerzy. Drugi rząd zamyka rowki i wyrównuje powierzchnię pola. W celu lepszego wyrównania narzędzie można doposażyć w tylny wał. Dokładne kopiowanie terenu i utrzymanie głębokości roboczej ułatwią oferowanego dodatkowo koła podporowe. Brony GAL-M są dostępne w szerokościach 3 i 6 m. Z ramą beczkowozu są łączone za pomocą sprzęgu kat III. Obecnie brony oficjalnie w sprzedaży pojawią się w 2023 roku. Niemniej można już składać zamówienie na egzemplarze z produkcji przedseryjnej.

Pichon

Również firma Pichon oferuje szeroką gamę aplikatorów. Gdy w jednym przejeździe chcemy uprawić ściernisko i wymieszać z nim gnojowicę, mamy do wyboru kultywatory o szer. roboczej 3–6 m lub klasyczną bronę talerzową o szer. 4–6 m. Do nawożenia użytków zielonych przeznaczone są aplikatory z pojedynczym rzędem talerzy, dostępne w szer. 3 i 4 m. Aplikatory jednotalerzowe poradzą sobie również na gruntach ornych.

Unia

Krótka brona talerzowa Ares XLA występuje również w wersji przystosowanej do aplikacji nawozów płynnych. Narzędzie jest oferowane w szerokościach 3–4 m w wersji sztywnej i 4,5–7,5 m w wersji składanej hydraulicznie. Nawóz jest podawany do bruzdy utworzonej przez pierwszy rząd talerzy. Bronę można wyposażyć w koła podporowe i wał rurowy. Seryjnie montowany jest rozdzielacz firmy Vogelsang. W przyszłości rama brony Ares XLA dostępna będzie również w wersji ocynkowanej.

Veenhuis

Narzędzia są dostępne w wersji talerzowej lub zębowej. Niezależnie od typu, aplikatory są wyposażone w napędzane hydraulicznie rozdrabniacze. Wersje talerzowe są dostępne w szerokościach 4, 5 i 6 m. Druga propozycja holenderskiego producenta to aplikatory z zębami sprężynowymi. Oferowane są wersje 2- i 3-rzędowe, o szer. od ok. 4,7 do nieco ponad 8 m. Wisienką na torcie jest 4-rzędowy aplikator zębowy przeznaczony do beczkowozów samojezdnych Vervaet. Wszystkie wymienione narzędzia Veenhuis są wyposażone w zawieszenie kat. III i dostępne u dealerów firmy Agrihandler.

Vogelsang
Firma Vogelsang proponuje połączenie aplikacji nawozów naturalnych z uprawą pasową. Narzędzia XTill pozwalają w jednym przejeździe oczyścić pas siewny z resztek pożniwnych, głęboko spulchnić glebę, podać gnojowicę na odpowiednią głębokość i odpowiednio zagęścić wierzchnią warstwę gleby. Są oferowane w wersjach 4-, 6-, 8- i 12-rzędowych i umożliwiają pracę w różnym rozstawie rzędów. Przepływ gnojowicy ułatwia rozdzielacz z rozdrabniaczem. Sekcjami roboczymi steruje się za pomocą elektrozaworów. Należy pamiętać, że narzędzie pozwala na wykonanie w jednym przejeździe kilku zabiegów, ale obciąża
ramę nośną beczkowozu.

Autor: Adam Płachta
Artykuł pochodzi  z 2/2022 dwumiesięcznika Profitechnika

Mogą Cię zainteresować:

« wróć do listy artykułów
Do góry